12 sierpnia 2026 roku mieszkańcy Czarnkowa i okolic mieli okazję obserwować głębokie, częściowe zaćmienie Słońca. Z Górze Krzyżowej, jednego z najlepszych punktów widokowych w Wielkopolsce, Księżyc zasłonił aż 84% tarczy słonecznej. Zjawisko było widoczne podczas zachodu Słońca, a końcowa faza – już bez filtrów – pozwoliła dostrzec powiększony obraz naszej gwiazdy dzięki atmosferze Ziemi.
Wspólne obserwacje z Hiszpanią
Wydarzenie miało także międzynarodowy wymiar. Sławomir Matz, znany jako „Gwiazdy w dłoniach” na Facebooku i Instagramie, wraz z grupą obserwatorów przebywał w Hiszpanii, gdzie miało miejsce całkowite zaćmienie. Dzięki inicjatywie Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie, obie grupy połączyły się online, wymieniając spostrzeżenia. Matz podkreślił, że zabranie czarnkowskiego akcentu do Hiszpanii było symbolem wspólnoty – mimo dzielącej ich odległości prawie 2500 km.
Przebieg i frekwencja
W Hiszpanii całkowite zaćmienie trwało 1 minutę i 40 sekund, podczas którego widoczna była korona słoneczna. Uczestnicy obserwowali również najjaśniejsze planety i gwiazdy na ciemniejącym niebie. W Czarnkowie MCK zapewniło leżaki i bezpieczne okulary, a frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów. Spotkanie mieszkańców na Górze Krzyżowej było okazją do wspólnego przeżywania tego niezwykłego zjawiska.
Astronomiczny kontekst
Zjawisko zaćmienia jest możliwe dzięki wyjątkowemu zbiegowi okoliczności – rozmiary Słońca i Księżyca oraz odległości między Ziemią, Księżycem i Słońcem sprawiają, że tarcza słoneczna może być całkowicie zasłonięta. Jednak, jak zauważają astronomowie, za około 600 milionów lat takie zjawiska nie będą już możliwe. W naszym Układzie Słonecznym tylko niektóre planety mają odpowiednie warunki do obserwacji zaćmień – Merkury i Wenus nie posiadają księżyców, a księżyce Marsa są zbyt małe. Dopiero Jowisz z 115 satelitami daje szansę na podobne widowiska, choć jego gazowa powierzchnia utrudnia obserwacje.
Relację z wydarzenia opublikował Arkadiusz Kościelski na stronie Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie.
Źródło: MCK Czarnków
Fot. mck.czarnkow.pl
