W ostatnią sobotę września miłośnicy dwóch kółek z Czarnkowa i okolic wzięli udział w siódmym etapie Rodzinnych Rajdów Rowerowych „Soboty na dwóch kółkach”. Trasa wiodła przez malownicze zakątki powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, a jej motywem przewodnim była „Egzotyka wokół nas”.
Nietypowe przystanki na trasie
Już na początku, w Pianówce, uczestnicy odwiedzili prywatne mini zoo prowadzone przez Luizę i Roberta Klimko. Gospodarz, w towarzystwie chodzącego za nim indyka, opowiadał o mieszkańcach zagrody: kawiach domowych, wiewiórkach Hudsona, sowie śnieżnej, jeżozwierzu, świni wietnamskiej, gęsi kubańskiej, nandu, strusiu oraz walabii. Nie zabrakło też rodzimych gatunków – płomykówki i bociana, który nie może już latać. Na zakończenie wizyty czekał placek drożdżowy.
Dalsza część trasy prowadziła przez Goraj, Ciszkowo, Krucz i Hamrzysko do Roska. Tam na uczestników czekały lamy i wielbłąd, o których opowiedział sołtys Henryk Helak. Zwierzęta chętnie pozowały do zdjęć, a wielbłąd zajadał kukurydzę i marchew. Po wspólnej fotografii rowerzyści posilili się zupą gulaszową w barze EsteRRA. Nagrody do „worka szczęścia” ufundowała firma Adeon Wydawnictwo Tebra.
Powrót do domu
Po posiłku grupa się podzieliła. Część uczestników wróciła do Trzcianki przez Wieleń, a pozostali dotarli do Czarnkowa przez Gulcz, Mikołajewo, Ciszkowo, Górę i Pianówkę, pokonując łącznie 45 kilometrów. Pogoda dopisała – było słonecznie, z delikatnym wiatrem i temperaturą około 20 stopni Celsjusza.
Rajdy „Soboty na dwóch kółkach” to cykliczna inicjatywa Rowerowej Sekcji Turystycznej w Czarnkowie. Powakacyjne etapy są zwykle dłuższe i prowadzą do ciekawych miejsc poza najbliższą okolicą. Pierwszy etap połączony jest ze spływem kajakowym – we wrześniu kajakarze spłynęli Wełną z Rudy do Jaracza, a rowerzyści odwiedzili Młynkowo.
Źródło: MCK Czarnków
Źródło: MCK Czarnków
Fot. mck.czarnkow.pl

